Drewniany kościółek w Tomaszowie Lubelskim
Tomaszów Lubelski jest głównie kojarzony z tym pięknym drewnianym kościółkiem, gdyż jest to jeden z najważniejszych zabytków (szczególnie w dziedzinie drewnianych budowli) w Polsce. Szczególne w tym kościele jest to, że w baroku postanowiono wznieść typową dla tej epoki świątynię z przepychem właśnie w drewnie. W 1910 r. chciano go rozebrać, na szczęście do tego nie doszło i możemy podziwiać ten piękny sakralny zabytek. Kościół pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny bardzo łatwo znaleźć w Tomaszowie, gdyż trafimy tam jedną z dróg prowadzących od Rynku. A kogokolwiek zapytamy jak tam iść to możemy być pewni, że każdy wytłumaczy nam drogę. Tomaszowianie są bardzo dumni, że właśnie w ich mieście znajduje się tak cenny zabytek.
Budowę Kościoła rozpoczęto już w 1627 roku. Na budowę kościoła wybrano drzewo modrzewiowe. Do powstania kościoła przyczynił się Tomasz Zamojski, któremu Tomaszowianie zawdzięczają prawa miejskie i najprawdopodobniej nazwę miasta. Kościół powstawał przez 2 lata. W 1727 roku świątynia została przebudowana a to za sprawą Michała Zamojskiego. Kościół ma aż trzy nawy i wybudowano dwie wieże. Na chórze można zauważyć dawny herb rodu Zamojskich, którzy wspaniale wpisali się na karty zarówno tego kościoła jak i całego miasta.
Część wyposażenia kościelnego, które do dziś możemy podziwiać, pochodzi najprawdopodobniej z kościoła trynitarzy (wnioski wyciągnęli znawcy sztuki sakralnej, gdyż trynitarze w bardzo charakterystyczny sposób dekorowali swoje świątynie).
Do świątyni przybywają pielgrzymi, którzy chcą skorzystać z łask, jakie niesie ze sobą obraz Matki Bożej Szkaplerznej z Dzieciątkiem znajdujący w samym centrum ołtarza. Obraz jest niezwykle piękny i powstał już około roku 1650. Przedstawia Matkę Bożą, która trzyma na rękach maleńkiego Jezusa, w prawej zaś dłoni ma szkaplerz. Z obrazem tym związana jest ciekawa legenda, choć większość pielgrzymów wierzy, iż ta historia wydarzyła się naprawdę. Obraz ten powstał na zlecenie trynitarzy, którzy umieścili go w swojej kapliczce. W trakcie potopu szwedzkiego postanowiono całkowicie zniszczyć ten obiekt. Tak też się stało, Szwedzi spalili kapliczkę, ale jeden z nich zabrał obraz ze sobą (podobno włożył ją pod siodło). Obraz jednak w żaden sposób nie przydał się Szwedowi i po przebyciu niewielkiego odcinka drogi porzucił go. Obraz Matki Bożej Szkaplerznej odnalazły potem mieszkanki Tomaszowa, które się nim zaopiekowały. W późniejszych latach obraz wędrował i przechowywano go w różnych miastach, był między innymi w Zamościu i Lwowie. Po wojnie polsko- tureckiej obraz Matki Bożej Szkaplerznej na stałe powrócił do Tomaszowa Lubelskiego. Zaopiekowali się nim oczywiście trynitarze, którzy umieścili obraz w tzw. „kościele na piasku”. Jednak wkrótce po tym ich zakon uległ kasacji i obraz już na stałe przeniesiono do drewnianego kościółka, w którym przebywa do dziś. W 1994 roku koronowano obraz.
Cenną relikwią kościoła są szczątki Św. Feliksa, który był patronem trynitarzy. Warta uwagi jest także XVII- wieczna dzwonnica.
Opublikowano 3 listopada 2009 w kategorii Zabytki.
Tagi: budowa, drewniany, Historia, kościół, kościółek, nmp, rynek, Zabytki
Wielu osobom wydaje się, że w mniejszych miejscowościach nie da się zorganizować dobrego zaplecza sportowego. Jednakże jest to mylne stwierdzenie. W takich miejscach często jest o to nawet zdecydowanie łatwiej niż w dużych miastach. Czynników, które na to wpływają jest tak naprawdę kilka. Jeśli chodzi o Tomaszów Lubelski, to zaplecze sportowe tego miasta wygląda całkiem przyzwoicie. Na pewno nie mają się oni czego wstydzić. W Tomaszowie Lubelskim funkcjonuje coś takiego jak Ośrodek sportu i rekreacji „TOMASOVIA”. Ośrodek ten zachęca wszystkich do czynnego wypoczynku przez dosłownie cały rok na swoich obiektach i to niezależnie od pogody. W tamach Ośrodka sportu i rekreacji „Tomasovia” czeka na wszystkich kompleks sportowo – rekreacyjny, który jest otoczony lasem. Położono go na obrzeżach miasta. W jego skład wchodzą między innymi : Hotel sportowy. Posiada ona aż pięćdziesiąt miejsc noclegowych w pokojach dwu, trzy oraz cztero osobowych. Ponadto znajdują się tam również korty tenisowe, hala sportowa, sauna oraz boisko piłkarskie. Są to więc dość normalne atrakcje. Nie ma tutaj nić ciekawego, czego nie znaleźlibyśmy w jakimś innym mieście. Jednakże w Tomaszowie Lubelskim znajduje się również tor do jazdy na łyżworolkach o nartorolkach od długości aż pięciuset metrów. Widać zatem, że każdy znajdzie w Tomaszowie Lubelskim coś dla siebie. Ponadto w mieście tym można znaleźć różnego rodzaju trasy spacerowe, biegowe oraz dla rowerów górskich. Owe trasy ciągną się od stadionu w kierunku niezwykle wręcz pięknie położonej wśród lasów przede wszystkim jodłowych oraz sosnowych doliny. Dolina ta zwana jest Siwą Doliną. Co ciekaw, w okresie zimowym owe trasy przygotowane są do uprawiania narciarstwa biegowego. Bardzo ciekawym miejscem w Tomaszowie Lubelskim jest Orczykowy wyciąg narciarski. Znajduje się on w odległości czterech kilometrów od Tomaszowa Lubelskiego na wzniesieniu zwanym Białą Górą. To właśnie tam bowiem zachowały się różnego rodzaju pozostałości wałów oraz fos grodu z dwunastego oraz trzynastego. Długość tego wyciągu wynosi dokładnie dwieście sześćdziesiąt metrów. Natomiast długość samego zjazdu wynosi czterysta metrów przy różnicy wzniesień nawet do siedemdziesięciu metrów. Widać więc doskonale, że Tomaszów Lubelski ma nawet całkiem niezłe zaplecze sportowe. Co prawda faktem jest, iż nie powala ono aż tak bardzo na nogi, jednakże każdy sportowiec coś tutaj dla siebie znajdzie. A zważywszy na bardzo czyste powietrze oraz na obecność tras i innych kompleksów sportowych jest to idealne miejsce do przeprowadzenia zgrupowania. Jedynym minusem tego miejsca jest to, że znajduje się tam tylko pięćdziesiąt miejsc noclegowych. Dlatego też nie mogą przyjąć więcej niż jednej grupy na obóz sportowy. Zwiększenie bazy hotelowej z całą pewnością pozytywnie by wpłynęło na osiąganie zysków właśnie z tego rodzaju turystyki. Tomaszów Lubelski jest świetnym miejscem na obóz sportowy dla nieco mniejszych klubów. One z całą pewnością będą z tego miejsce zadowolone. W końcu jest tam co robić.
Tomaszów Lubelski to nie tylko miasto ale i również cała gmina, mieszcząca się w powiecie tomaszowskim, tuż przy granicy z Ukrainą. Obecnie podlega ona pod województwo lubelskie, z kolei w czasach dawnego podziału administracyjnego w latach 1975-1998 miasto to należało do województwa zamojskiego. Geograficznie rzecz ujmując, Tomaszów Lubelski leży w krainie zwanej Roztoczem Środkowym, nad rzeką Sołokiją. Ostanie dane z czerwca zeszłego roku z Głównego Urzędu Statystycznego mówią, iż liczba mieszkańców samego miasta wynosi około dwudziestu tysięcy. Jeśli chodzi o podział miasta ze względu na demografię, większość mieszkańców stanowią tutaj kobiety – koło pięćdziesięciu dwóch procent, przy czym mężczyźni to około czterdzieści osiem procent. Z kolei powierzchnia całkowita Tomaszowa to ponad trzynaście kilometrów kwadratowych, z czego niecałe pięćdziesiąt procent stanowią użytki rolne, a dziesięć – użytki leśne. Przemysł miasta skierowany jest między innymi na środki transportu oraz artykuły spożywcze czyli przede wszystkim przetwórstwo warzyw oraz owoców. Warto wspomnieć także iż jest to idealna baza wypadowa na Roztocze, Tomaszów Lubelski jest bowiem jednym z największych miast tego obszaru. Odległości między większymi miastami takimi jak Lublin czy Rzeszów wynoszą odpowiednio 126 kilometrów oraz 140 kilometrów. Miejsce to jest oddalone o 86 kilometrów od Lwowa – prastarego miasta, będącego doskonałym miejscem na spędzenie czasu dla turystów czy wczasowiczów, którzy decydują się wypoczywać na Roztoczu. Tam też wiedzie stary trakt handlowy rozciągający się od Morza Czarnego do Morza Bałtyckiego, który skądinąd do dziś zachował swój handlowo- komunikacyjny charakter. Roztocze z kolei jest wyżynną krainą geograficzną, która rozpościera się od Kraśnika, aż między innymi po wspomniany Lwów. Niewątpliwie bliskość utworzonego na tych terenach Roztoczańskiego Parku Narodowego oddalonego od miasta o około czterdzieści kilometrów podkreśla zarówno jego walory krajoznawczo-turystyczne, zdrowotne oraz przyrodnicze. Dodatkowo, Tomaszów Lubelski usytuowany jest w otoczeniu trzech niezwykłych Parków Krajobrazowych. Jest to na przykład Park Krasnobrodzki, który porastają przede wszystkim lasy jodłowe i gdzie można podziwiać pozostałości puszczy karpackiej na wapiennych wzgórzach. Również Park Południoworoztoczański, który to zdominowany jest głównie przez olbrzymie lasy bukowe oraz sosnowe, drobne rzeczki – dopływy Sanu, a także rezerwaty przyrody wierzchowiny szczytów. Ostatnim z nich jest Puszcza Solska, obszar stanowisk wyjątkowo rzadkich roślin i zwierząt, zwartych lasów sosnowych, niepowtarzalnych wydm śródlądowych i bajecznych kaskad wodospadów. Tomaszów Lubelski nie jest może zbyt wielkim miastem, jednakże jego dogodne położenie w okolicy Roztocza oraz tamtejszych Parków czy rezerwatów upewnia nas w przekonaniu, iż jest to z pewnością miasto, które warto odwiedzić i wracać tam nie jeden raz. Szczególnie dla osób interesujących się turystyką czy rekreacją na łonie natury jest to idealny przykład miejsca godnego polecenia.
Jednymi z najbardziej znanych postaci Tomaszowa Lubelskiego są Tomaszowscy „Żołnierze wyklęci”. Jednym z nich jest Jan Leonowicz pseudonim „Burta”. Był on dowódcą Oddziału AK/WiN w rejonie Tomaszowa Lubelskiego. Jan Leonowicz urodził się piętnastego stycznia tysiąc dziewięćset dwunastego roku w Żabczu. Zmarł natomiast dziewiątego lutego tysiąc dziewięćset pięćdziesiątego pierwszego roku we wsi Nowiny. Służył w armii od początku Drugiej Wojny Światowej, czyli dokładnie od tysiąc dziewięćset trzydziestego dziewiątego roku. Służył dzielnie przez całą Drugą Wojnę Światową z okupantami. Zginął w zasadzce zorganizowanej przez Urząd Bezpieczeństwa. Przez władze komunistyczne był bowiem uznawany za wroga. Innym znany żołnierzem jest Stefan Kobos. Urodził się on dwudziestego siódmego lutego tysiąc dziewięćsetnego roku w Maniowie. Zmarł natomiast dwudziestego czwartego lipca tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego szóstego roku w Opolu. Służył od tysiąc dziewięćset osiemnastego roku. Był weteranem obu wojen światowych. Dzielnie bronił kraju. Stefan Kobos miał pseudonim „Wrzos”. Był on ostatnim komendantem Samodzielnego Obwodu WiN Tomaszów Lubelski. Żołnierzy związanych z Tomaszowem Lubelskim jest jednak zdecydowanie więcej. Innymi znanymi osobistościami Tomaszowa Lubelskiego jest między innymi doktor nauk medycznych Renata Adamek. Jest ona wykładowcą akademickim oraz promotorem zdrowia. Ma ona niezwykle duży dorobek jeśli chodzi o literaturę. Napisała bowiem już ponad sto wartościowych artykułów dotyczących ogólnie zdrowia. Bardzo znaną oraz rozpoznawalną osobą jest Dorota Gardias-Skóra. Tę panią znamy z telewizji TVN. Jest ona tam prezenterką. Urodziła się w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym pierwszym roku w Tomaszowie Lubelskim. Prezentuje nam pogodę. W dwa tysiące dziewiątym roku wzięła udział w Tańcu z Gwiazdami. Była to dziewiąta edycja tego programu. Znanym politykiem Z Tomaszowa Lubelskiego jest Mariusz Grad. Jest on poseł na Sejm z ramienia Platformy Obywatelskiej. Mariusz Grad urodził się osiemnastego maja tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego szóstego roku właśnie w Tomaszowie Lubelskim. Jest on jedną z najbardziej znanych postaci tego miasta. Jednym z najbardziej znanych sportowców Tomaszowa Lubelskiego jest Michał Karwan. Obecnie jest to piłkarz zespołu Górnik Zabrze. Nie jest to najwybitniejszy piłkarz w dziejach Polski, ale z całą pewnością również nie najgorszy. Michał Karwan urodził się siódmego lutego tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego dziewiątego roku w Gliwicach. Jego pierwszym klubem była Tomasovia Tomaszów Lubelski. W reprezentacji nie zagrał ani razu. W każdym razie jest to solidny zawodnik jak na naszą ligę. Najsławniejszą osobą Tomaszowa Lubelskiego jest Joanna Pacuła, która odniosła niebanalny sukces w Hollywood w latach osiemdziesiątych oraz dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Urodziła się drugiego stycznia tysiąc dziewięćset pięćdziesiątego siódmego roku. Jest aktywna zawodowo od tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego siódmego roku. Zaczęła więc mając już dwadzieścia lat.